Jak Holandia zmieniła moje życie. Czy za granicę wyjeżdżają tylko głąby?

Jeszcze 2 lata temu, byłam święcie przekonana, że nigdy nie wyjadę z Polski. Wyobrażałam sobie siebie starzejąca się w moim małym miasteczku przy boku znajomych mi ludzi. Mało to, muszę się przyznać do tego, że uważałam ludzi wyjeżdżających za głupców. Ludzi, którzy nie potrafią poradzić sobie w naszym państwie, ludzi słabych. W szczególności że jestem ze Śląska, przecież u nas pracy nie brakuje, wystarczy że dwie osoby pracują i da się jakoś żyć. Teraz już wiem, że „jakoś” nie jest zbyt zadowalające a moje myślenie było płytkie. Ale często tak jest, że dopiero gdy sami poczujemy coś na własnej skórze, dociera do nas jak bardzo się myliliśmy. Wyjazd otworzył mi oczy, zaczęłam postrzegać inaczej świat, ludzi i samą siebie. Dzięki bogu nie stałam się zgorzkniała i nieufna. Nie szukam w ludziach podstępu. Nie sądzę, że każdy chce mnie zrobić w konia. Dlaczego miałabym się taka stać? Otóż dlatego, że spotkałam na mojej drodze mnóstwo takich osób. Głównie w Holandii. Węszących zdradę w każdym geście. Jak napisałam wcześniej, ludzie którzy wyjeżdżają za chlebem nie są głupcami, ale prostaków i chamów często tam nie brakuje… Holandia była moim pierwszym wyborem i właśnie to skłoniło mnie do zmiany. Zmiany pracy, otoczenia, stylu życia i siebie. W Holandii spędziłam bardzo wiele miłych chwil a jeszcze więcej złych. Spotkałam paru wartościowych ludzi. Paru… Właśnie przez wieczny dystans, który uporczywie trzymali było ich tak mało. Polacy w Holandii(wiem że nie wszyscy)boją się otwartości czy szczerości. Nie pozwalają przebić się przez te pierwszą skorupę zbudowana tylko z pozorów. Polak Polakowi wilkiem. Ta anegdotka jest niestety prawdziwa. Jeżeli jesteś inny to przepraszam i doceniam, bo pewnie jesteś wartościowym człowiekiem, piszę o moich przeżyciach i obserwacjach. Nie wiem co kieruje tymi ludźmi, co sprawiło ze tacy są, mogę jedynie gdybać. Czy to strach o pozycje? Może czysta zazdrość? Wydaje mi się że Polacy pracujący w Holandii, najczęściej to pracownicy fizyczni, którzy wykonują pracę, której żaden Holender wykonywać nie chce. To sprawia że czują się niedowartościowani. A co podnosi ich wartość bardziej niż wyśmianie innej osoby? Czyjaś klęska, czy duża pomyłka, a nawet mała. Są tam naprawdę ludzie, którzy się tym karmią, żeby samemu poczuć się lepiej. Często wydawało mi się że ktoś wypytuje mnie i rozmawia ze mną żeby mi pomóc, gdy miałam pewne problemy, że to z troski. Nic bardziej mylnego. Po pewnym czasie zrozumiałam, że za plecami się śmieją i szydzą. Znowu karmią swoje Ja moim nieszczęściem. Zanim to zrozumiałam, wiele razy płakałam przez napotkanych tam ludzi. Byłam często naiwna, ale jeżeli sam jesteś dobrym człowiekiem, zawsze wierzysz ze inni są tacy sami. Pracując w jednej firmie 4 miesiące, nie znalazłam tam nawet dobrego znajomego z pracy. Ci ludzie mimo iż znali się kupę lat, tworzyli grupki, do których raczej się nie dało wejść normalnym ludziom. Obiecałam sobie że nigdy nie będę jak oni. Całe szczęście nie zgubiłam tam mojej otwartości i nadal ufam ludziom, ale widziałam że to miejsce nie dla mnie. W Holandii pogubiłam się w pewnych momentach, ale gdy już się odnalazłam, stałam się silniejsza niż kiedykolwiek. Widzę jasno moją przyszłość. Dalej nie nazwałabym tych ludzi głąbami, ale może po protu przesiąkniętymi Holandią…Czy macie podobne odczucia? W następnym wpisie opowiem o moim pierwszym wyjeździe do Holandii. Postaram się przybliżyć wam odczucia towarzyszące mi pierwszego dnia. Napiszę też parę słów o pracy dla agencji, czego się spodziewać a na co nie liczyć. Kiss kiss

20181014_202011-animation

Jedna myśl na temat “Jak Holandia zmieniła moje życie. Czy za granicę wyjeżdżają tylko głąby?

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: