10 rzeczy, które dzisiaj robimy inaczej lub wcale.

1. Nie nosimy już biodrówek.
Bardzo cieszy mnie fakt, że ta moda minęła i chyba nie ma zamiaru jakoś szybko wrócić. Pamiętacie ten powiew zimnego wiatru na nerkach? Ja niestety tak…
Podoba mi się również fakt, że mogę się schylić czy kucnąć, bez obawy, że ktoś zobaczy moje pękające plecy.

2. Moda na palenie papierosów też zaczyna się kończyć. Jesteśmy bardziej świadomi tego jak wpływa to na nasze zdrowie. Nieważne ile masz lat, zawsze będzie odpowiedni czas na rzucenie tego świństwa. Mnie się udało.

3. Nie wiem czy kiedyś byliśmy bardziej bogobojni, czy łatwiej się nami manipulowało. Jedno jest pewne, teraz nie damy sobie wciskać kitu przez księdza z ambony. Ksiądz może mówić mądrze i dać nam do myślenia, ale nie jest wszechwiedzący, bo to tylko człowiek. Moje podejście się zmieniło gdy jeden z księży powiedział, że menel to nie człowiek. Od tamtej pory uważam na to, czego i kogo słucham. Byłam wtedy dzieckiem. Czasy ciemnoty się skończyły!

4. Pewnie każdy z nas w swoim życiu komuś zaufał, a później tego żałował. To bardzo smutne, ale z wiekiem zaczynamy rozumieć, że nie każdy ma dobre intencje wobec nas. Ktoś może chcieć Cię poznać, tylko po to, by wykorzystać zdobyte informacje przeciw Tobie. Dystans do innych i ostrożność, to coś czego uczyłam się bardzo długo. Jestem szczerą, łagodną osobą i wydawało mi się, że reszta świata jest podobna. Jak to mówią, każdy mierzy swoją miarą.

5. Nie robimy sałatki z pomidorem i ogórkiem! Ten podpunkt jest oczywiście w formie żartu, chociaż są tacy, którzy wierzą w tę zasadę. Ja nie lubię łączyć tych dwóch warzyw, więc problem sam się rozwiązał. A tak całkiem półserio, wiecie czego nie robimy na 100%? Nie piszemy już słowa c*uj przez samo h.

6. Kiedyś dodawaliśmy cytryny do herbaty praktycznie od razu. Teraz wiemy, że ma to jakiś wpływ na zwiększenie szansy zachorowania na Alzhaimera , dlatego czekamy parę minut aż herbata się zaparzy i dopiero dodajemy cytrynę. Mit czy kit? Ja wolę uważać, bo już mam problemy z pamięcią.

7. Nasza świadomość odnośnie dbania o środowisko znacznie wzrosła, co cieszy mnie niezmiernie. Gdy byłam dzieckiem, zdarzało mi się wyrzucić papierek na ziemię, widziałam też niestety jak robią to dorośli. Moje myślenie zmieniło się jakoś w 4 klasie podstawowej, po świtowym dniu ziemi, gdy cała szkoła przemierzała różne zakamarki naszego miasta i zbierała śmieci wyrzucone przez ludzi. Było ich zdecydowanie za dużo. Teraz gdyby ktoś wyrzucił coś na trawnik, zostałby zlinczowany przez chyba większość z nas. To piękna zmiana, ale przed nami jeszcze długa droga.

8. Zaczęliśmy sprawdzać składy produktów, które spożywamy czy używamy. Nie chcemy już truć się konserwantami, które wciskano nam przez tyle lat. Wymusiliśmy sami zmianę na producentach, którzy obawiają się świadomych konsumentów. Dzięki dostępie do informacji, składów a przede wszystkim znaczeniu składników typu E13, E23, nie damy się już oszukać.

9. Sytuacja ze światową pandemią uświadomiła nam, jak przenoszą się wirusy i bakterię. To, że ich nie widzimy nie oznacza ich braku. Ja osobiście cieszę się z tego, że ludzie nie podają sobie rąk na przywitanie. Wyjdzie nam to na zdrowie. Zaczęliśmy dokładnie myć nasze ręce po wejściu do domu, a do tego je dezynfekować. Wow jaki przeskok. Staliśmy się czystsi.

10. Nie chodzimy już chorzy do pracy. To jest bardzo ważna zmiana. Zaczęliśmy troszczyć się o innych ludzi. Dlaczego mamy niby zarażać innych? Żeby im też było źle? Denerwowało mnie to w pracy w restauracji, bo gdy jedna osoba przyszła chora, to zaraz wszyscy chorowaliśmy. Cały skład nie może iść na chorobowe, więc dalej chodzimy do pracy i zarażamy klientów. Wiem, że takie podejście jest już nieakceptowalne, więc wbijcie to sobie do głowy, jak jesteście chorzy to siedzicie w domu i nie zarażacie dalej! Proste!

Takich zmian jest wiele więcej i może dodam drugą serię takiego wpisu. Jeżeli macie jakieś ciekawe pomysły i zauważyliście również zmiany w społeczeństwie, chętnie o nich poczytam. Zgadzacie się z tym co napisałam czy nie? Może jestem jak zawsze zbyt pozytywnie nastawiona a wy ściągniecie mnie na ziemię? Oby nie. Pozdrawiam! Wasza Kamilka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: