Aiacciu – Stolica Korsyki

Chcę opisać miasto, które trzeba zobaczyć będąc na Korsyce. Poczuć ten niepowtarzalny klimat, niczym z teledysków Flo Ridy czy GTA Vice City. Ajacciu zapada na długo w pamięci. Piękna plaża, wybrzeże przez którego długość ciągnie się długi chodnik pokryty palmami oraz urocze, kolorowe, lekko podstarzałe miasto, to właśnie wizytówka Ajaccio( nazwa francuska). Zostało ono mianowane... Czytaj dalej →

Dlaczego Korsyka?

  Znajomi często zadają mi to pytanie, a ja odpowiadam ,, tak miało być”. Dopiero gdy znajdziemy miejsce, w którym czujemy się totalnie zrelaksowani i szczęśliwi, zdajemy sobie sprawę jak ważny jest otaczający nas świat. Jak fajna może być praca, miejsce, w którym żyjemy i ludzie spędzający z nami czas. Powinniśmy szukać i dążyć tylko... Czytaj dalej →

Austria, Tyrol. Tak, jeżeli jesteś fanem sportów zimowych.

Pracę w Austrii znalazłam przez przypadek. Po powrocie z Korsyki zauważyłam numer telefonu w internecie. Postanowiłam zadzwonić i wypytać o szczegóły. Cała reszta poszła szybko i gładko. Dokumenty, umowy i ostateczny termin przyjazdu. Wydaje mi się, że rejon Tyrolu ma do zaoferowania wiele prac w hotelarstwie. Jeżeli mówisz po niemiecku lub angielsku oczywiście. Ode mnie... Czytaj dalej →

Dlaczego wyjechałam? Moja motywacja, cele i marzenia.

Do tego wpisu zbierałam się najdłużej. Nie jest łatwo pisać o samym sobie. Człowiek boi się napisania za dużo, przekoloryzowania lub może zanudzenia kogoś na śmierć. Zdałam sobie sprawę, że może garstka ludzi na świecie, wie o mnie coś konkretnego. Reszta mogła tylko wywnioskować parę rzeczy z Facebooka czy instagrama. Oczywiście tam możemy być kim... Czytaj dalej →

Moja praca w Holandii. Czy da się dużo zaoszczędzić?

Będzie to mój ostatni post odnośnie tego państwa. Muszę przyznać, że wracam do tych wspomnień niechętnie. Po przeczytaniu mojego poprzedniego wpisu będziecie wiedzieć dlaczego. Na pierwszą pracę czekałam parę dni. Miałam być pod telefonem, ale zamiast tego o 7 rano obudziła mnie pani zajmująca się naszym hotelem i zapytała czy chcę iść do pracy przy... Czytaj dalej →

Pierwszy dzień w Holandii. Kłamstwo za kłamstwem.

Zacznę od podróży busem, ponieważ nigdy nie zapomnę tych 10 godzin. Do teraz zastanawiam się, jak głupia byłam, że nie odezwałam się żadnym słowem. Finalnie nic się nie stało. Ale mogło i wtedy na słowa byłoby za późno. Tak więc, teraz wyobraźcie sobie kierowce jadącego 140km\h, który nie wie czym są migacze. Nie zwalnia, ponieważ... Czytaj dalej →

Jak Holandia zmieniła moje życie. Czy za granicę wyjeżdżają tylko głąby?

Jeszcze 2 lata temu, byłam święcie przekonana, że nigdy nie wyjadę z Polski. Wyobrażałam sobie siebie starzejąca się w moim małym miasteczku przy boku znajomych mi ludzi. Mało to, muszę się przyznać do tego, że uważałam ludzi wyjeżdżających za głupców. Ludzi, którzy nie potrafią poradzić sobie w naszym państwie, ludzi słabych. W szczególności że jestem... Czytaj dalej →

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑